Sukienki z Femme Luxe - hit i kit.

Za pisanie tego posta zbierałam się dobry tydzień, ani nie miałam weny do zdjęć, ani do treści. Tym razem postawiłam na sukienki, wybrałam 4 różne z nadzieją, że wszystkie mi będą pasowały. Czy tak wyszło, okaże się poniżej. Femme Luxe Finery ma w swoim sklepie na prawdę duży wybór sukienek, ale także innych ubrań i dodatków. Wiele z nich jest w moim guście, jednak tym razem wybrałam dwie, które kompletnie do mnie nie pasują, a przynajmniej nie pasowały. Ale kto nie ryzykuje ten nie ma. 

Zanim przejdziemy do zdjęć i moich wrażeń, zerknijcie na poszczególne działy, może i Wam coś trafi w gust: joggers , loungwear, t-shirts.

W pierwszej kolejności idzie sukienka APRIL na jedno ramię z rękawkiem z organzy.  Wybrałam rozmiar 10, czyli biorąc pod uwagę moje wymiary i porównując je z tabelą z rozmiarem trafiłam idealnie. Na pierwszy rzut sukienka ma swój urok, od razu mi się spodobała na stronie Femme Luxe, dlatego się na nią zdecydowałam. Nie zawiodłam się, sukienka jest przed kolano, ma genialne marszczenia po bokach, które idealnie zakrywają niedoskonałości ciała. 

Drugi wybór padł na małą czarną TAMMY, wybrałam rozmiar 12 żeby nie był bardzo opięta. Na tę sukienkę liczyłam najbardziej i niestety trochę się przeliczyłam. Jest mega krótka i siateczkowe wstawki na biodrach odsłaniają dość dużo, co niestety nie jest w moim guście. Liczę, że moje umiejętności krawieckie i w tym mi pomogą, czyniąc sukienkę zdatną do chodzenia nieco częściej. Sama sukienka jest z fajnego materiału, z cięciami, które wysmuklają nieco brzuch. Niestety to jest ten KIT, który oczywiście po małej metamorfozie będzie hitem, jestem o tym przekonana. 




Sukienka GINA z długim rękawem to kolejna propozycja krótkich mini sukienek z FemmeLuxe. Tym razem kremowa z marszczeniami na środku przodu od dekoltu po sam dół, krótka do połowy uda. Materiał śliski, w dotyku delikatny ale mega wygodny. Marszczenia z przodu fajnie modelują sylwetkę, z tyłu jest gładka, dlatego warto zadbać o fajną bieliznę, która nie będzie się bardzo wyróżniać. 




Ostatnia sukienka, a właściwie sweterek PENELOPE z golfem w rozmiarze S/M (8/10) to najlepszy wybór. Przyjemny sweterek długi za kolano, ma rozcięcia po obu stronach na wysokości uda. Jest miła i  jej kremowy kolor będzie w sam raz na jesienne wieczory, aby je nieco rozjaśnić. Sweterek jest luźny więc dla podkreślenia tali warto założyć jakiś pasek lub np nerkę/saszetkę.




Jak wam się podobają moje wybory? Wpadło wam coś w oko, a może z czegoś byście zrezygnowały?


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję bardzo za każdy nawet najmniejszy komentarz, jest on dla mnie ważny.

Copyright © 2016 GUGUSIOWO , Blogger