Dziecko na warsztat- Astronomia

Astronomia – nauka przyrodnicza zajmująca się badaniem ciał niebieskich (np. gwiazd, planet, komet, mgławic, gromad i galaktyk) oraz zjawisk, które zachodzą poza Ziemią, jak również tych, które oddziałują w jej atmosferze, wnętrzu lub na powierzchni, a są pochodzenia pozaplanetarnego (np. neutrina, wtórne promieniowanie kosmiczne). Skoncentrowana jest na fizyce, chemii, meteorologii i ruchu ciał niebieskich, zajmuje się także powstaniem i rozwojem (ewolucją) Wszechświata.(1)

Żródło: http://www.astronomia.biz.pl/

Astronomowie-amatorzy przyczynili się do wielu ważnych odkryć astronomicznych, a astronomia jest jedną z niewielu nauk, gdzie amatorzy mogą nadal odgrywać aktywną rolę, zwłaszcza w dziedzinie odkrywania i obserwacji zjawisk przejściowych.(1)



Jako że mój czterolatek to ciekawski typ, opowiedziałam mu co nieco o kosmosie. Czym są planety, gwiazdy. po czym zabraliśmy się do pracy i narysowaliśmy nasz własny układ słoneczny, a Sergiusz dorysował drogę mleczną z gwiazd. 
Do tego stopnia mu się podobało, że przez ostatnich kilka dni ciągle wyjmuje ten nasz rysunek i go przegląda i opisuje. 
Dzięki temu projektowi nauczył się nazw planet, wie, że mają księżyce - jeden, dwa lub kilka. Dodatkowo potrafi po kształcie planety nazwać ją.






Na koniec wyklejaliśmy książeczkę, którą mu kupiłam w znanym nam wszystkim sklepie. Tu zabawa się rozkręciła. Moje ręce były całe poobklejanie naklejkami. Dopasowanie ich do odpowiedniej strony było dla młodego wyzwaniem, z którym poradził sobie bezbłędnie. 
Już na pierwszej stronie pojawiło się polecenie: "Nasza Ziemia jes jedną z ośmiu planet, które obiegają Słońce. Uzupełnij obrazek Układu Słonecznego naklejkami planet i umieść na ich orbitach satelity, a w przestrzeni kosmicznej - planetoidy, komety i sondy kosmiczne. 
Kolejno poruszone były tematy dotyczące: badania  kosmosu, opisu jak wygląda centrum kosmiczne, na księżycu, stacja kosmiczna i na jej pokładzie, baza na Marsie i nocne niebo. 

















To dopiero początek naszej drogi w kosmosie, przed nami jeszcze wiele planet, gwiazd i innych ciał niebieskich do odkrycia. Na ten warsztat z przyczyn niezależnych od nas czas mieliśmy ograniczony i nie zdążyliśmy wszystkiego co chcieliśmy wykonać. 
W nagrodę za chętny udział w zabawach Sergiusz otrzymał gwiazdki, które świecą nocą i w ten sposób ma swoje własne niebo pełne gwiazd.








Źródło:

 Zapraszam Was też do zaglądnięcia co tam inni przygotowali. 


Dziecko na warsztat

23 komentarze:

  1. Super warsztat! Książeczkę też mamy...naklejkowy szał u nas też był!!! a wiadomy sklep kocham za takie gadżety. Ostatnio kupiłam za 7,99 mapy do kolorowania...no cudne są!

    OdpowiedzUsuń
  2. Własny układ to punkt obowiązkowy :) Duży format to też świetny pomysł i zaangażował jak widzę całą rodzinę (tata fotograf? :D ) I książka z naklejkami rządzi, w kilku miejscach już się pojawiła i zdecydowanie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tatko robił zdjęcia, zgadza się. Cała rodzina zaangażowana. Książka super, synek bardzo zadowolony.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Niestety nawet połowy tego co chciałam nie zrobiłam. A wszystko przez chorobę. Tak mnie rozłożyło, że sił brakło.

      Usuń
  4. Pechowy miesiąc-chorobowy dla wielu...ale dla chcącego nic trudnego, wiedzę przekazaliście, a zabawy też było chyba sporo, prawda? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale, ze warsztat spodobal sie synkowi i bedziecie jeszcze poznawac kosmos:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniale, ze warsztat spodobal sie synkowi i bedziecie jeszcze poznawac kosmos:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świecące gwiazdki to fajny pomysł. My kupiliśmy takie naklejane na ściany, ale skończyło się na jednym wielkim naklejkowym szale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No baaa naklejkowy szał to chyba każdy maluch uwielbia :D

      Usuń
  8. Widać po zdjęciach że zaangażowanie spore... A przedewszystkim wszystko robione z chęcią :-)
    Ps. Książeczkę z naklejkami też oczywiście mamy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy warsztat a najważniejsze że dzieciaki świetnie się bawily

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a dobra i wciągająca zabawa to priorytet przy moich łobuziakach :) Nie zawsze się udaje, ale dobre i to :)

      Usuń
  10. Widac, ze bawiliscie sie bardzo fajnie! Bardzo mi sie podoba ksiazeczka szkoda, ze byla dostepna dzien po naszym wylicie z Polski :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. No faktycznie szkoda. Może niech ktoś kupi i prześle, będzie na inny raz. :)

      Usuń
  11. Świecące gwiazdki-super, gdzie kupuje się taki długi papier? Na rolce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu kupiłam w Ikei całą rolkę za 9,99 :) Długo leżała aż się przydała. Niestety nie pasuje nam do tablicy, którą mamy. Polecam fajny kredowy papier dość gruby.

      Usuń

Dziękuję bardzo za każdy nawet najmniejszy komentarz, jest on dla mnie ważny.

Copyright © 2016 GUGUSIOWO , Blogger